|
SNAKE CHARMER powstał we Wrocławiu w 2002 r.
Założyliśmy go, by dać świadectwo prawdzie - że rock nie zdechł, ale wciąż żyje, wciąż jest wolny i niebezpieczny!
By przywrócić mu zwierzęcą dzikość, czającą się w pierwotnym rytmie bębnów i basu. By na powrót obudzić surowość i moc,
drzemiące w gitarowym sprzężeniu. By na nowo wywołać seksualne napięcie między zespołem a publiką. By wskrzesić potęgę spontanicznego
krzyku. By przypomnieć, czym rock był i być powinien. Wreszcie po to, żeby się dobrze bawić!
Nasza muzyka to wybuchowa mikstura przyrządzona według najlepszych hardrockowych przepisów z lat 70-tych i 80-tych,
ale podana bez sentymentów. Bez kompleksów. Kipiąca od energii i emocji! Z ogniem. Z melodią. Nawet z solówkami!
Dla fanów rocka to jazda obowiązkowa!
Na koncie mamy m.in.: Grand Prix Żaganiska 2006, Grand Prix Malborskiego Przeglądu Muzycznego 2006,
wyróżnienie płockich Rockowych Ogródków 2006, finał "Muzycznej Bitwy" Polskiego Radia Wrocław 2006.
Nasze nagrania znalazły się na płytach "Rockowe Ogródki" 2006 oraz "Muzyczna Bitwa PRW".
W 2007 roku wystąpiliśmy w TVP Warszawa w programie "Kuźnia talentów", a w marcu 2008 nasz utwór "Ślepa"
zadebiutował na falach Programu III PR w audycji "Ładne kwiatki". W dorobku mamy 2 płyty demo: "Snake City" 2005 i "Całą noc" 2007.
Skład zespołu:
Adrian "Kura" Kurzyński - wokal
Tomek Traczyński - gitara
Andrzej "Kefir" Juszczyk - gitara
Wojtek "Dżon" Rusnak - bas
Kamil Filipczak - perkusja
HISTORIA MNIEJ OFICJALNA
Gonna Be A Rock'n'Roll Singer...
Wszystko zaczęło się mniej więcej w 1997 r., chociaż głowy nie dam, takie to zamierzchłe czasy.
Traku, Krzysiek Radomski i ja znaliśmy się z liceum, zaś Krzychu z Przemkiem Jaworskim jeszcze z podstawówki.
Wszystkich nas łączył pociąg do ostrzejszej muzy i chęć generowania sporej dawki hałasu. Krzysiek z Przemkiem
działali w kapeli o wdzięcznie brzmiącej nazwie Brain Washer (czy jakoś tak), Traku i ja akurat chcieliśmy coś założyć.
Ze wspólnych gadek, wyjść w plener, jakichś tam browarów, jaboli i marzeń narodził się projekt współpracy; chłopaki
podziękowali pozostałym członkom Brain Washera i przystali do nas (albo my do nich, jak kto woli).
W tym składzie działaliśmy gdzieś tak ze dwa lata, tyle że ja nie miałem pojęcia o graniu, więc darłem ryja na wokalu.
Młóciliśmy wtedy całkiem konkretnie pokombinowany thrash, więc nie musiałem się specjalnie wysilać, żeby jakoś czysto i
melodyjnie śpiewać.
Nazwy zmienialiśmy kilkakrotnie; wpierw wybraliśmy Midgard (bo w tekstach byliśmy nieco skandynawscy), potem zdecydowaliśmy
się na Kruka, wreszcie stanęło na Mistreated. W tym okresie działalności non stop borykaliśmy się z problemem braku basisty;
koncerty, jakie wtedy zagraliśmy (wszystkiego trzy sztuki!), odbyły się bez bassmana, tacy byliśmy zdesperowani i napaleni na występy.
Pod koniec tego wcielenia nagraliśmy płytkę demo (cztery kawałki, w których wspomagał nas na basie Maciek Podolski),
sygnowaną już nazwą Mistreated. Wkrótce potem miały miejsce wiekopomne i od jakiegoś czasu krojące się zmiany.
Muzyczny trzon ówczesnego wcielenia, czyli Traku, Przemek i Krzysiek, zadecydował o pójściu w stronę klasycznego,
bardziej melodyjnego hard rocka. Niżej podpisanemu - ze względu na kiepskie umiejętności wokalne - podziękowano za współpracę,
podobnie zresztą jak ówczesnemu basiście. Z tą chwilą zaczęła się dość wyboista, spowita mrokami tajemnicy i owiana atmosferą
niedomówień droga "przez mękę" do obecnego wcielenia zespołu. Tak naprawdę w tym okresie chłopaki działali w trójkę,
bez powodzenia szukając muzyków, którzy uzupełniliby skład nowej formacji. Powstało wówczas kilka numerów, które stworzyły
podstawę obecnego materiału, jednak brak perspektyw, równego zaangażowania ze strony wszystkich członków i niedobory
personalne omal nie doprowadziły do zupełnego zawieszenia działalności.
Ladders Give, Snakes Take...
W międzyczasie chwyciłem za bas; chcąc bawić się w muzykę i jednocześnie nie mając pojęcia o śpiewie,
stwierdziłem, że trza się przestawić na jakiś instrument - bas ma najmniej strun, więc wybór był oczywisty. Dodatkowym atutem
basu było to, że potrzebowali go do składu chłopaki z Mistreated (wówczas na krawędzi rozpadu). Koniec końców wróciłem do
zespołu i gdzieś tak na przełomie 2001 / 2002 zaczął się zupełny nowy rozdział w naszej historii, sygnowany - wreszcie! -
nazwą Snake Charmer. (Dziś, poznawszy dziesiątki błędnych sposobów wymawiania jej tudzież tłumaczenia pewnie byśmy
ponownie tak nie zadecydowali, no ale Polak mądry po szkodzie...)
Mając całe instrumentarium, przez następne lata szukaliśmy bezskutecznie wokalisty. Na koncertach wspierała nas mała wzrostem,
ale silna głosem Minerwa ze Szczecina (obecnie w kapeli Big Fat Mama). Jednak było to wyjście tymczasowe - priorytetem
było znalezienie odpowiedniego wokala. Przesłuchaliśmy w tym czasie całą rzeszę ludzi, z których może co piąta osoba
miała pojęcie o śpiewie. W trakcie tych poszukiwań dopadła nas jeszcze jedna zmiana - Przemek zrezygnował ze
Snake'a na rzecz Bizarre i znowu byliśmy w dupie.
It's A Long Way To The Top...
Bez zbędnych przechwałek trzeba stwierdzić, że tylko nasz upór i determinacja sprawiły, iż decyzja
ta nie podcięła nam skrzydeł i że wszystko nie posypało się w cholerę. Na szczęście sam Przemek podsunął nam Kamila, z którym
gramy do dziś. Wkrótce potem udało nam się związać także z Damianem Szewczykiem. Kompetentny wokal sprawił, że
nabraliśmy wiatru w żagle - nagraliśmy 4-utworowe demo, zaczęliśmy poważniej koncertować, słowem zaistnieliśmy
jakoś na wrocławskiej scenie muzycznej. W czerwcu 2004 rozstaliśmy się jednak z Damianem, który zdecydował się
skoncentrować na karierze z Birmą.
Jego następcą został Kura i z perspektywy czasu można rzec, że idealnie wpasował się w zespół
(jakby tak jeszcze chętniej pomagał nosić sprzęt...). Z Adrianem od września 2004 roku intensywnie koncertowaliśmy,
jednocześnie ogrywając nasz autorski materiał. W tym okresie zanotowaliśmy na swoim koncie między innymi udany występ na
WOśP-ie na wrocławskim Rynku w styczniu 2005. Efektem naszej pracy było demo "Snake City" (7 kawałków) nagrane na
przełomie marca i kwietnia 2005 roku we wrocławskim studiu Tower. W jego promocji pomogły nam m.in.: wywiad w Radiu Ram
oraz koncert przed Lechem Janerką w lipcu 2005. Ten występ był pewnym kamieniem milowym w naszej historii,
okazał się bowiem pożegnalnym koncertem z Krzyśkiem na gitarze. Wkrótce potem szeregi naszego bandu (albo naszej bandy, jak ktoś woli)
zasilił Andrzej "Kefir" Juszczyk. Jego przyjście stanowiło od dawna nam potrzebny zastrzyk sił i entuzjazmu. Można powiedzieć,
że wraz z pojawieniem się Kefira rozwiązał się worek z pomysłami na nowe utwory. Oczywiście Andrzej musiał przejść jeszcze
chrzest bojowy na scenie; wkrótce miał okazję do sprawdzenia się w naprawdę trudnych warunkach, bo na początku stycznia
2006 pojawiliśmy się po raz drugi na wrocławskim Rynku podczas finału WOśP (a warunki były hardcorowe, bo graliśmy na żywo,
bez żadnych ściem typu playback, przy co najmniej minus pięciu stopniach). Koncert był udany, a Kefir zdobył sobie pewną pozycję
w zespole. Można powiedzieć, że od tego momentu skład Snake Charmer po latach poszukiwań wreszcie się ustabilizował.
Waiting Round To Be A Millionaire...
Dalsza historia? Ciągła walka. O utrzymanie zespołu, o publiczność, o zaistnienie w mediach. I ciągła praca.
Nad sobą, nad materiałem, nad kształtem całości. Efekty? Jak dotąd całkiem niezłe. Na swoim koncie mamy finał
Muzycznej Bitwy Radia PRW wraz z publikacją naszego kawałka na oficjalnej składance, nagrody Grand Prix na festiwalach w
Malborku i Żaganiu, wyróżnienie płockich Rockowych Ogródków wraz z publikacją 3 nagrań na ogródkowej składance oraz
wyróżnienie we wrocławskim konkursie Mediageneracja. Gościliśmy na wielu większych i mniejszych scenach, między innymi
supportując zespoły takie jak Dżem, IRA, TSA. Czterokrotnie graliśmy na finale WOśP na wrocławskim Rynku.
Mieliśmy nagranie w TVP Warszawa do programu Kuźnia Talentów, a ostatnio pojawiliśmy się na falach ogólnopolskiej radiowej
Trójki. Poza tym w 2007 roku wydaliśmy własnym nakładem nową płytkę - "Całą noc"!
Co dalej? Napieramy do przodu i nie zamierzamy składać broni! Są nowe pomysły, nowe perspektywy, w planach nowe nagrania.
Keep on rockin'!/b>
Dżon
|
KALENDARIUM
|
VIII 2008
|
Grand Prix "ROCK' AUTOSTRADA PROSZÓWKI 2008"
|
|
V 2008
|
II miejsce oraz nagroda fair play na Festiwalu Spring Rock w Nowej Soli
|
|
III 2008
|
"Ślepa" pojawia się na antenie Programu III PR w audycji "Ładne kwiatki"
|
|
I 2008
|
Czwarty występ Snake Charmer na wrocławskim Rynku podczas finału WOŚP
|
|
IX 2007
|
Występ w programie "Kuźnia Talentów" TVP Warszawa
|
|
VIII 2007
|
Premiera płyty "CAŁĄ NOC"
|
|
VI 2007
|
3 numery Snake Charmer opublikowane na płycie "Rockowe Ogródki 2006"
|
|
V 2007
|
Nasz utwór "Ślepa" ukazuje się na składance "Muzyczna Bitwa PRW" wydanej przez Luna Music
|
|
X 2006
|
rejestracja 2 utworów w płockim studiu Michała Kublika oraz
sesja nagraniowa w Skoczowie
|
|
IX 2006
|
Grand Prix "MALBORSKIEGO PRZEGLĄDU MUZYCZNEGO 2006"
|
|
VIII 2006
|
udział w przeglądzie Rockowe Ogródki w Płocku
Zdobycie dwóch nagród: nagranie singla oraz publikacja 3 utworów na składance "Rockowe Ogródki"
|
|
VII 2006
|
udział w Malborskim Przeglądzie Muzycznym; zakwalifikowanie się
do finału
|
|
VI 2006
|
Zagranie koncertu w Wielkim Finale "Muzycznej bitwy" w Polskim Radiu Wrocław,
wraz z rejestracją koncertu w PRW
Grand Prix FESTIWALU MŁODYCH TALENTÓW "ŻAGANISKO 2006"
|
|
IV 2006
|
wizyty w Radiu Ram i Polskim Radiu Wrocław; udział
w "Muzycznej bitwie", rejestracja koncertu w Łykendzie
|
|
III 2006
|
"Snake City" płytą tygodnia w konkursie Mediageneracji
|
|
I 2006
|
drugi występ na WOŚP-ie
|
|
IX 2005
|
do zespołu dołącza Andrzej "Kefir" Juszczyk
|
|
VII 2005
|
rozstanie z Krzyśkiem
|
|
2005 V
|
promocja "Snake City", intensywne koncerty
|
|
2005 V 14
|
oficjalne wydanie "Snake City"
|
|
2005 III-IV
|
nagranie demo "Snake City" w studiu Tower
|
|
2004 XI-2005 II
|
intensywne koncerty we Wrocławiu
i okolicach, przygotowanie materiału do kolejnego
demo
|
|
2004 VII-I
|
ogrywanie starego materiału, przygotowania
do koncertów
|
|
2004 VI
|
zmiana wokalisty - miejsce Damiana
zajmuje Adrian "Kura" Kurzyński
|
|
2004 III
|
nagranie 3-utworowego materiału demo
|
|
2004 I
|
nowy wokalista - Damian Szewczyk
|
|
2003 XI
|
koncertowe nagranie z finału przeglądu
zespołów w Rockerze
|
|
2003 IX
|
zmiana perkusisty - Przemka zajmuje
Kamil Filipczak
|
|
2003 V
|
udział w przeglądzie młodych zespołów
w Rockerze - zajęcie I. miejsca
|
|
od 2002 do dnia dzisiejszego
|
koncerty we wrocławskich klubach
(m. in. Rocker, Diabolique, Artysta, G.A.F.A., Od
zmierzchu do świtu), współpraca z Minerwą (Stormy
Monday i Big Fat Mama) - bluesową wokalistką ze Szczecina
|
|
2001 X
|
reorganizacja zespołu pod względem
stylistyki oraz reorganizacja składu
|
|
1999 X-2001 X
|
przerwa w działalności zespołu
|
|
1999 VIII
|
udział w przeglądzie zespołów w Głuchołazach
|
|
1999 V
|
nagranie demo w studiu studenckim
Politechniki (4 utwory)
|
|
1998
|
pierwsze koncerty zespołu (jako Kruk)
|
|

|